Skip to main content

lądolód

łódki pamiętają wszystko spodem siebie

a pamięć wody jest najtrwalsza

sprawdzam, czy rzeczywiście

i jeszcze palcem po brudnym. zaznaczam, że jestem

tutaj podejmowano bliźniacze próby

wymuszano sąsiedztwo

(na różne sposoby)

chociaż najwłaściwiej jest chyba iść i słuchać

i słuchać. uważniej.

północny krajobraz ma w sobie silną pamięć lodowców







wracać jest głupio tym razem.



Comments

  1. Czuję pod stopami pamięć lodowców.
    Śpiewałaś kiedyś wodzie, przed zamrożeniem w kostki lodu?

    ReplyDelete
  2. Nie mogę się napatrzeć.

    ReplyDelete
  3. Wiem że takie widoki są powtarzalne, ale czy to przypadkiem nie są Wilimy/Dadaj?

    ReplyDelete
    Replies
    1. to jezioro Dołgie. niby powtarzalne, ale karmi się tam kruki, które mają imiona :)

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

siedlisko

przypomniałam sobie jaką konsystencję ma nocna leśna ciemność,
która wlewa się na piętro przez okna. a w oknach
jeszcze trzeszczą na ciemnym wietrze wyschnięte owady z lata
te neonowo zielone, które wraz z życiem tracą kolor, ale w zamian
zyskują wyjątkową kruchość

przybysz, lądowanie

to jeszcze nie sen, ale zbocze góry łagodne jak nadgarstek po wewnętrznej stronie -łasi się spodem liścia, idzie jabłoniami w chłodny, siny od brzegów pierwszy uścisk września





bójka

to tylko ślad po gorączce, a ja chciałabym
mieć wargę rozciętą w bójce, owocową krew,
choćby małą kropkę, co spada na chodnik
spowolniona upałem, wypluta pod buty i jest
jak skórka czereśni, tak samo blednie w czasie,
może wydziobie ją drozd, zapomni zaśpiewać
na deszcz, a może, między płytami chodnika (lub ziemi)
posieje się roślina, która nada się na napar
a ten zwali nas z nóg. ja chciałabym się bić
o chude kolana dziewczyny w levisach
skróconych u krawcowej (ładnie zawinęła), chciałabym,
ale robi się już ciemno i prawie nie można
odróżnić wrony od nieba, ciała od pnia drzewa. mogłabym
pościerać knykcie na korze, przepaść w dziupli,
kto by mi potem uwierzył w siniaki jeśli te
tak łatwo pomylić z cieniem