Skip to main content

Posts

Showing posts from March, 2017

kolor środka

piach

jest problem z tym pozimowym piachem: nie wysechł jeszcze na tyle, by można go było zamiatać, a mimo to idę do ciebie po pręgach od gałęzi mioteł. ktoś próbował  za wszelką cenę zrobić tu porządek. nie otwieraj, możemy przecież jechać tym grzmiącym od ciężaru tramwajem przez deszcz, nową trasą, która się nie skończy mimo braku torowiska. pojedziemy dalej między ogródki działkowe, gdzie stanie nasz obłąkany, malowany w słońca i muchomory dom, i nikt, nigdy nie trafi do nas z pocztą, jedzeniem śmiercią na telefon
po prostu nie odbieraj, jeśli nie chcesz uczyć się potem wstawania z podłogi

dzikie gęsi albo druga w nocy

"Dzikie gęsi wracają. Nocami, gdzieś w górze, z zachodniej strony narasta gęganie, przesuwa się nad głowami i cichnie w oddali. W dzień po niebie przepływają szeregi ptaków ustawionych w linię skośną lub klin o jednym ramieniu krótszym od drugiego. Skrzydła biją miarowo, co jakiś czas szyk rozsypuje się, inna gęś obejmuje prowadzenie, pozostałe z tyłu szybkimi uderzeniami skrzydeł dołączają i znów linia się wyrównuje. Ptaki wędrują i rozmawiają w locie: Jesteś? - Jestem. Zwolnić? - Nie trzeba. - Wszystko w porządku? - O tak!".



Simona Kossak, O ziołach i zwierzętach


to taki czas, że nic, tylko zazdrościć gęsiom.